Przypowieść bez tytułu

Pewien Mistrz Zen niósł wodę ze studni. Spotkał po drodze mężczyznę, który znał go ze słyszenia i przybył by go odszukać.  -Gdzie mogę znaleźć Mistrza tego klasztoru? – zapytał, sądząc iż niosący wodę jest…

Przypowieść o dwóch wilkach

Pewien stary Indianin Cherokee nauczał swoje wnuki. Powiedział im tak: – Wewnątrz mnie odbywa się walka. To straszna walka. Walczą dwa wilki: jeden reprezentuje strach, złość, zazdrość, smutek, żal, chciwość, arogancję, użalanie się nad…

Przypowieść: Los ślimaka

Pewnego dnia, kiedy byłem z nim [Don Juanem] w mieście, podniosłem ślimaka ze środka chodnika i odłożyłem w bezpieczne miejsce, pomiędzy jakieś pnącza. Byłem przekonany, że pozostawiony samemu sobie, wcześniej czy później zostałby rozdeptany.…

Fragment książki Eckharta Tolle “Nowa ziemia”

Wirus zajmujący obecnie tak wiele przestrzeni w głowach i mediach jest przez to jeszcze ważniejszym czynnikiem wpływającym na nasze życie. Jego ważności nie sposób nijak ogarnąć. Bo i też po co? Mnie natomiast bardzo…

Rozstania

Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia rozstał się z czymś lub kimś.

Rozstajemy się z porami roku, z bliskimi, z przyjaciółmi, z pomysłami… Niekiedy następują powroty, a niekiedy nie.

Czuję obecnie jak rozstaję się z porą roku. Nie latem czy wiosną, ale taką wewnętrzną porą roku, która niekoniecznie odpowiada tej zewnętrznej. To taka pora, którą chciałabym przedłużyć, pobyć w niej jeszcze, popatrzeć na cuda, które rodziła… I nie nie ma jak jej zatrzymać. Jej naturą jest permanentna zmiana.

I choć nie wiem przecież wcale, co przyniesie kolejna pora, to jednak obserwuję trudność w puszczeniu jej. Smutno mi z tym rozstaniem. I to też się niebawem zmieni. Smutek rozpłynie się przy którymś wschodzi słońca lub wędrówce po lesie… i pojawi się nowe.

Czy znów się przywiążę? Co za różnica czy tak, czy może będę chcieć, by się szybciej skończyła? Nie wstrzymam naturalnych zmian. Zatem podejmuję dziś decyzję o byciu w zgodzie z naturą. O byciu w zgodzie ze zmianą, jeśli nic nie mogę zrobić. Podejmuję w sobie decyzję o zmienianiu się wraz nią.

Czego nauczyły mnie truskawki. Cz. 2

Od jakiegoś miesiąca “karmię się” “Potęgą Teraźniejszości” Eckharta Tolle. Przeczytałam parokrotnie tę książkę, jednak za każdym razem jak do niej powracam, zatapiam się w treści na nowo. Piszę o tym teraz, ponieważ czuję, że…