Spokój umysłu

przez admin

Spałam dziś 5 godzin. Od razu słyszę jak w mojej głowie rodzi się oceniające myśli o tym, że to mało, że jestem zmęczona, że dziś koniecznie trzeba położyć się wcześniej, że być może nie uda mi się zrobić wszystkiego, co zaplanowałam… Przyglądam się tym myślom. Czy to prawda, co mówią? A co gdyby nie patrzeć na zegarek i nie przeliczać czasu? Biorę głębszy wdech i spokojny wydech. Wracam do tu i teraz. Myśli się rozpływają. Pozostaje obecność. Obserwuję oddech po który sięga moje ciało. Mam świadomość, że się zmienił odkąd zwróciłam na niego uwagę. Zostawiam go takim, jaki jest i tylko obserwuję.
Pojawiają się nowe myśli. Widzę je lub słyszę…